Jakiś czas temu Porsche poinformowało nas o powołaniu do życia nowej komórki w swojej firmie. Porsche Exclusive Manufaktur, bo taką nosi nazywę, ma się zajmować dostosowaniem aut ze Stuttgartu, do oczekiwań najbardziej wymagających klientów. Czytaj takich z najgrubszym portfelem i maniakalną potrzebą wyróżnienia się z tłumu. W sumie chwała im za to, że tacy są, bo dzięki nim światło dzienne ujrzą najbardziej grube seryjne Porszaki, jakie kiedykolwiek jeździły po tej planecie.

Teraz jednak przeszli samych siebie. Wszystko za sprawą najnowszej gamy kolorów, które możecie zamówić do swojej 911. Lakiery noszą nazwę Chromaflair, czyli są tak zwanymi „kameleonami”, jakże ukochanymi w  ubiegłej dekadzie, przez domorosłych tunerów Opli Calibra. Czasy jak widać się zmieniły i teraz farba tego typu nie jest już przypałem, a szczytem luksusu. Auto które widzicie na zdjęciach jest pomalowane jednym z czterech dostępnych w palecie lakierów typu Chromaflair. Oprócz zielonego mamy do wyboru jeszcze niebieski, złoty i fioletowy.

Nie sam kolor jest tu jednak najważniejszy a jego cena. Otóż, aby wyjechać 911tką w jednym z wyżej wymienionych odcieni lakieru Chromaflair musicie zostawić u dealera dodatkowe 99,022$! Co w przeliczeniu na złotówki, po kursie z 16.08.17 daje nam chore, 360 786 zł! Za tyle moglibyście co prawda kupić sobie  drugą 911tkę. Albo non stop jeździć przez miesiąc autostradą A2! Ale co my tam wiemy o życiu bogaczy. A jak Wam się podoba lakier? Warty swojej ceny?

Zobacz również:   Rekord: Audi RS 5 TDI competition concept osiąga najlepszy czas na torze Sachsenring

1 KOMENTARZ

Leave a Reply