Dacia wprowadziła nową wersję swojego popularnego SUVa, Dacii Duster. Blackshadow, bo tak nosi nazwa nowego pakietu przywodzi na myśl technologię opartą z militariów. Oczywiście to dalej ta sama cywilna Dacia, która otrzymała specjalne dodatki  mające na celu dodać autu agresywności i indywidualności. Testowany model został ponadto wyposażony w popularny silnik wysokoprężny 1.5 dCi i napęd na cztery koła. Całość brzmi interesująco.

Dacia Duster Blackshadow fot. Piotr Majka

To co wyróżnia wersję Blackshadow od pozostałych modeli Duster to spora ilość dodatków stylistycznych. Przednia linia otrzymała polakierowany w pełni czarny grill oraz obwódki przeciwmgielne w kolorze matowego chromu. Ten mały SUV ma swój charakter i znajduje swoich zwolenników jak i sceptyków designu. Jedno można stwierdzić na pewno, nietypowa linia reflektorów wyróżnia Dustera spośród innych aut.

Dacia Duster Blackshadow fot. Piotr Majka

W bogatszej wersji Duster nabiera lepszych walorów estetycznych. Newralgiczne na uderzenia kamieni miejsca auta zostały zabezpieczone przez czarny matowy plastik. Boczna linia otrzymała dodatkowe zabezpieczenie w dolnych partiach drzwi, dodając Dacii wyrazistszego wyglądu. Blackshadow to również kolejne smaczki stylistyczne, w tym przypadku lusterka w kolorze czarnym oraz 16 calowe felgi również polakierowane na błyszczący czarny kolor. Relingi dachowe otrzymały chromowane belki, na których znajdziemy logo DUSTER. Również chromowany element znajduje się w listwie progowej pod drzwiami. I tu warto wspomnieć o mankamencie tego modelu. Progi są na tyle szerokie, że niższe osoby często mogą zahaczać o nie swoimi nogami, a co za tym idzie zbierać cały bród, który pozostał na aucie.

Dacia Duster Blackshadow fot. Piotr Majka

Tylna bryła jest najmniej rasowa. Pionowe niewielkie lampy połączono z charakterystycznymi uwypukleniami na klapie bagażnika. Nie zabrakło jednak indywidualnych detali jak matowy chrom w dolnej części zderzaka czy chromowane zabezpieczenie przed zarysowaniem przy klapie bagażnika. Jednak wygląd to nie wszystko, liczą się też atrybuty własności jezdnych. A o tych będzie nieco dalej.

Dacia Duster Blackshadow fot. Piotr Majka

We wnętrzu nie znajdziemy luksusów. Warto pamiętać, że to wciąż budżetowe auto o własnościach terenowych i nawet bogato wyposażona wersja nie będzie luksusowa. Trzeba liczyć się z ogromem twardych plastików, których jakość jest średnia. Nie zawsze jest to wadą, głównie ze względu na przeznaczenie samochodu. Twarde, proste plastiki można z łatwością wyczyścić, chociaż część elementów jest mocno podatna na zarysowania. Sam design deski rozdzielczej jest dobrze i ciekawie rozplanowany.

Dacia Duster Blackshadow fot. Piotr Majka

Jednym z elementów, które mogą przeszkadzać najbardziej jest polakierowana na czarny fortepianowy kolor konsola środkowa. Utrzymanie w czystości i z dala od zarysowań jest trudne do wykonania.  Samochód wyposażono jednak w ciekawy system Media Nav Evolution. Multimedialny zestaw rozrywki zapewnia wszystkie podstawowe założenia nowoczesnego auta. Oprócz radia skorzystamy z odtwarzania muzyki poprzez USB, Bluetooth i AUX. Nawigacja działa dobrze, chociaż zdarzały się wpadki, problemy z odnalezieniem konkretnych adresów. Jakość wyświetlanego obrazu jest bardzo dobra, jednak łatwość znalezienia niektórych funkcji mogłaby zostać nieco poprawiona. Sam ekran mógłby być umieszczony wyżej. Warto wspomnieć, że model został wyposażony w kamerę cofania. Kamerę wspomagają tylne czujniki parkowania. Klimatyzacja manualna spisuje się sprawnie. Działa szybko, a co za tym idzie, szybko zagrzejemy się w chłodne, zimowe dni.

Dacia Duster Blackshadow fot. Piotr Majka

Wysokie auto powinno przypaść do gustu większości kobiet. Regulacja fotela kierowcy również na wysokość to świetny atut. Szkoda, że kierownica jest regulowana jedynie w jednej płaszczyźnie – na wysokość. Fotele są komfortowe i zdecydowanie nie ma powodów do narzekań. Czarno-szara tapicerka z białymi nićmi rozjaśnia wnętrze.

Dacia Duster Blackshadow fot. Piotr Majka

Z tyłu nie powinno być większych powodów do narzekań. Odpowiednia ilość miejsca zarówno na nogi jak i głowę pozwoli na komfortową podróż dwóch osób na tylnej kanapie.  Atutem będą elektrycznie sterowane tylne szyby i dodatkowe wyjście 12V dla pasażerów z tyłu na tunelu środkowym. Pierwsze wyjście 12V znajdziemy przy kolanach pasażera przedniego fotela.

Pojemność bagażnika wersji z napędem na cztery koła została  pomniejszona. Zamiast 475 litrów w wersji 2WD, do dyspozycji otrzymujemy 408 litrów. Po złożeniu tylnych siedzeń otrzymamy 1570 litrów miejsca na bagaże. Podłoga bagażnika jest całkowicie płaska, a pod podłogą zmieszczono pełnoprawne koło zapasowe.

Dacia Duster Blackshadow fot. Piotr Majka

Pod maską Dustera znajdziemy jednostkę Diesla o pojemności 1,5 litra i mocy 110 KM. Swoją moc maksymalną silnik osiąga przy 4000 obr./min., a maksymalny moment obrotowy 260 Nm osiąga przy 1750 obr./min. Wersja 4WD charakteryzuje się krótszymi niż w przypadku modeli z napędem na dwa koła przełożeniami biegów. Skrzynia ta zastępuje po części reduktor, dzięki czemu zyskujemy dodatkowe atrybuty podczas jazdy w terenie. Przy wyższych prędkościach dźwięk silnika potrafi dać się we znaki. Prędkość do 120 km/h będzie jeszcze komfortowa.

Zobacz również:   [TEST] Ford Ka+ 1.2 Ti-VCT 85 KM Trend Plus
Dacia Duster Blackshadow fot. Paulina Mirosław

Duster nie jest paliwożerny. Na trasie przy neutralnej jeździe potrafi zużyć 5,9 l/100 km, w trybie miejskim rośnie do 8,4 l/100km. Na drodze ekspresowej Dacia spaliła średnio 7,1 litra natomiast przy prędkościach autostradowych 8,3 litra.

Dacia Duster Blackshadow fot. Piotr Majka

Główną zaletą Dacii Duster są jej właściwości terenowe. Napęd na cztery koła doskonale sprawdza się w zimowych warunkach, zarówno na częściej jak i rzadziej uczęszczanych trasach. Jadąc w przysłowiowy teren, Dacia mnie nie zawiodła. Stosunkowo duże kąty natarcia – 30 stopni – oraz kąt zejścia – 36 stopni -, a także spory prześwit 210 mm pozwalają na wiele na bardziej górzystych terenach. Nieodśnieżone drogi Duster przemierza bez najmniejszych problemów, stąd Dacia może pochwalić się wyższością nad tymi z napędem na jedną oś w trudnych warunkach drogowych. Samochód pozwala na odłączenie ESP, a zblokowany napęd na 4 koła działa do prędkości 50 km/h.

Dacia Duster Blackshadow fot. Piotr Majka

Dacia Duster Blackshadow to nic innego jak limitowana edycja zmieniająca podstawową wersję SUVa, w bardziej spersonalizowane auto. Lista zmian jest niewielka, jednak samochód ostatecznie zyskuje sporo charakteru. Duster sam w sobie jest ciekawą alternatywą dla ludzi szukających dobrych własności jezdnych, którym zdarza się wyjeżdżać poza utwardzone arterie. Budżetowe auta są w stanie sprostać oczekiwaniom klientów, czego Duster może być doskonałym przykładem. Warto jednak pamiętać, że nie można oczekiwać od nich wszystkiego. Część funkcji okazuje się być mniej praktyczna, a jakość materiałów na średnim poziomie. Mi Duster przypadł do gustu, szczególnie podczas zimy, która w tym roku dała się we znaki, a testowana Dacia sprostała wszystkim moim oczekiwaniom. Wersja Blackshadow zaczyna się od 52 600 zł, natomiast bogato wyposażony model, zaprezentowany w teście to wydatek 73 800 zł.

Test Dacia Duster 2017

1 KOMENTARZ

Leave a Reply