Elegancki, drapieżny, nowoczesny – tak po krótce można opisać pierwsze wrażenia, gdy spojrzymy na nowego Hyundaia Elantrę. Szósta generacja zadebiutowała na początku bieżącego roku stając się jednym z najładniejszych aut w segmencie. Przez 26 lat produkcji poprzednich 5 generacji i sprzedaży 10 milionów egzemplarzy na całym świecie, Elantra stała się bestsellerem marki. Obecnie auto prezentuje się znakomicie, ale czy na tyle dobrze, aby dorównać świetnej sprzedaży poprzedników? Poprzednie generacje nie zawsze były dostępne na europejskim rynku, co wcale nie dziwi, gdy auto było projektowane z myślą o innej grupie docelowej.

Hyundai Elantra fot. Piotr Majka
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka

Wyrazisty, mocno zarysowany przód Elantry sprawia wrażenie drapieżnika. Pod niektórymi względami z przodu niewielki sedan Hyundaia przypomina mi Jaguara XF. Nie jest to jednak typowy plagiat rodem z chińskich produkcji, a Koreańska marka wydobyła w Elantrze najlepsze cechy projektując w niej swój wyjątkowy charakter. Mocno podkreślone podłużne reflektory z ostro zakończonymi krawędziami idealnie ze sobą współgraja. Spory chromowany Grill o kształcie sześciokąta ze sporym Logo marki potęguje dobre wrażenie. Z brzegu zderzaków umieszczono „skrzela” auta, w których dodatkowo umieszczono światła przeciwmgłowe.

Hyundai Elantra fot. Piotr Majka
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka

Boczna linia to kontynuacja świetnej kreski projektanta. Samochód był projektowany od początku jako sedan, stąd brak doklejonych na siłę elementów. Całość współgra ze sobą tworząc swoiste dzieło sztuki. Przynajmniej w moich oczach. Podkreślone nadkola i przetłoczenie na wysokości klamek drzwi ciągnące się przez całą długość samochodu oraz dodatkowe przetłoczenie w dolnych partiach drzwi dodają autu dynamizmu. Elantra otrzymała ładne i największe w ofercie 17 calowe felgi.

Hyundai Elantra fot. Piotr Majka
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka

Najbardziej azjatyckie kształty Hyundai otrzymał w tylnej części nadwozia. Ostre krawędzie LEDowych lamp tylnych połączone wklęśnięciem na klapie bagażnika (umieszczono tam również kamerę cofania, a dzięki wklęśniętej linii, zabezpiecza ona dodatkowo przed nadmiernym zabrudzeniem obiektywu) od razu sprawiają wrażenie, że wiemy, z której części świata pochodzi auto. Klapa w tylnej części delikatnie przechodzi w minimalną lotkę, dostarczając bardziej dynamicznego kształtu. Spory tylny zderzak został mocno podniesiony, wyrysowano na nim zaokrąglone ale wyraźnie podkreślone przetłoczenia.

Hyundai Elantra fot. Piotr Majka
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka

Wnętrze Elantry jest bardzo eleganckie i konserwatywne. Proste, symetryczne linie idealnie współgrają z wymaganiami większości europejskiej klienteli. We wnętrzu nic nie trzeszczy, nic nie stuka. Dobór materiałów jest taki, jaki można byłoby się spodziewać po Hyundaiu. Miejsca, gdzie mamy bezpośredni kontakt rąk z kokpitem, zostały pokryte miękkim tworzywem. Cała reszta to twarde plastiki. Podświetlane na niebiesko wnętrze wygląda bardzo stylowo i daje autu dodatkowego prestiżu. Cieszy niemal kompletny brak lakierowanych na czarno, błyszczących elementów. Jedynie jedna listwa deski rozdzielczej została właśnie w ten sposób wykończona. Cała reszta to albo czarne matowe plastiki, albo srebrne wstawki.

Hyundai Elantra fot. Piotr Majka
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka

We wnętrzu na kierowcę czekać będzie kierownica wielofunkcyjna obszyta przyjemną w dotyku skórą. Wydaje się być trochę obładowana przyciskami i nie wszystkim przypadnie to do gustu. Przyzwyczajenie sprawia jednak, że szybko się w nim odnajdziemy i jeśli prawidłowo będziemy trzymać kierownicę, nie będziemy przełączać stacji radiowych. Oprócz obsługi radia i głośności systemu multimedialnego, znajdziemy tu również przyciski odpowiedzialne za rozmowę telefoniczną, obsługę tempomatu i komputera pokładowego. Ten ostatni to monochromatyczny wyświetlacz o przekątnej 3,5 cala umieszczony pomiędzy klasycznymi, nie wyróżniającymi się specjalnie zegarami.

Hyundai Elantra fot. Piotr Majka
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka

Konsola centralna harmonijnie współgra z całym otoczeniem wnętrza. Górna część została przeznaczona dla systemu multimedialnego, który w tym przypadku jest klasycznym radioodtwarzaczem z wyświetlaczem dotykowym LCD o przekątnej 5 cali. Samo radio nie wyróżnia się niczym szczególnym, klasyczny, prosty w obsłudze zestaw, który pozwoli na słuchanie ulubionej muzyki z plików MP3 za pośrednictwem złącza USB lub Bluetooth. Dla osób lubiących klasyczne rozwiązania nie zapomniano o slocie na płyty CD. Dodatkowo system pozwoli nam na obsługę rozmów telefonicznych, a samo parowanie naszego Smartfona z autem poprzez Bluetooth jest banalnie proste. Ekran posłuży również jako monitor kamery cofania, a podczas jazdy nocą, jeśli razi kogoś prostota systemu, ekran możemy całkowicie przygasić. System jest wciąż połączony z fizycznymi przyciskami, więc jeśli nie lubimy brudzić ekranu palcami, wciąż możemy obsługiwać system za pomocą klasycznych, intuicyjnie rozmieszczonych przycisków.

Hyundai Elantra fot. Piotr Majka
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka

Górna część konsoli środkowej została oddzielona od reszty poziomą srebrną listwą ciągnącą się przez całą szerokość deski rozdzielczej. Element dodatkowo rozwesela i rozjaśnia wnętrze nadając jednocześnie nieco elegancji. Poniżej systemu multimedialnego znajduje się panel dwustrefowej klimatyzacji automatycznej. A ta, podobnie jak w przypadku systemu multimedialnego jest intuicyjnie prosta. Wszystkie przyciski są spore, czytelne i łatwo dostępne. Klimatyzacja została wyposażona w funkcję Clean Air, która jonizuje powietrze oczyszczając je wewnątrz kabiny, a zarazem dając większy komfort podróżowania.

Hyundai Elantra fot. Piotr Majka
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka

Pod klimatyzacją swoje miejsce ma wklęśnięta głęboka półka, która z łatwością pomieści nasze Smartfony. Dodatkowo w tym miejscu zainstalowano dwa gniazda 12V, port USB i AUX, dając dogodne miejsce ładowania tych urządzeń. Na tunelu środkowym obok klasycznego dźwigni hamulca ręcznego, mamy do dyspozycji dwa pojemniki na kubki połączone ze sobą niewielkim rowkiem. Dzięki niemu zmieścimy tu dodatkową parę Smartfonów. Na końcu tunelu środkowego spostrzeżemy spory podłokietnik z równie dużym schowkiem.

Hyundai Elantra fot. Piotr Majka
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka

Komfort podróżowania niewielkim koreańskim sedanem jest naprawdę dobry. Wygodne siedziska z materiałowej czarnej tkaniny bardzo dobrze opasają osoby siedzące w przedniej części auta. Na dodatek każdy znajdzie tu coś dla siebie. Kierownica jest regulowana w dwóch płaszczyznach, a fotel kierowcy regulowany na wysokość. Idealne odnalezienie właściwej pozycji za kierownicą nie będzie najmniejszym problemem. Co ciekawe, nie jest to najbogatsza wersja, fotele nie są skórzane, a mimo to otrzymujemy w standardzie podgrzewane siedziska oraz podgrzewaną kierownicę. Po dłuższej podróży wyjdziemy z Elantry wypoczęci i zrelaksowani.

Hyundai Elantra fot. Piotr Majka
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka

Hyundai Elantra jest najszerszym sedanem w swojej klasie. Szerokość auta wynosi 1800 mm. Również rozstaw osi, wynoszący 2700 mm, jest największy spośród konkurencji. Wymiary przekładają się na komfort i ilość miejsca. A tej na tylnej kanapie jest całkiem sporo. Wygodna, dobrze wyprofilowana kanapa pozwala na komfortowe warunki podróży. Ilość miejsca nad głową jest wystarczająca dla osoby o wzroście około 184 cm. Przestrzeń na nogi jest naprawdę spora i wystarczająca. Mimo iż nie powinniśmy dotykać kolanami przedniego fotela, to plastikowa jego osłona z tyłu może czasem przeszkadzać. Z jednej strony nikt nie będzie wbijał kolan kierowcy i jego pasażerowi w plecy, z drugiej strony jeśli siedząc na tylnej kanapie będziemy dotykać kolanami fotela, wolałbym mieć przed sobą miękki materiał. Komfortu tylnej kanapy Elantry dodają nawiewy w tunelu środkowy oraz szeroki podłokietnik z miejscami na kubki.

Zobacz również:   [TEST] Fiat Tipo 1.6 Multijet 120 KM Easy
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka

Bagażnik o pojemności 458 litrów nie porywa swoimi gabarytami. Jest przeciętniakiem w swojej klasie. Jeśli chcemy przewieźć nieco dłuższe przedmioty, możemy złożyć tylną, dzieloną kanapę. Przestrzeń bagażowa jest symetryczna i dość ustawna. Brakuje jednak dodatkowych przegród czy haczyków do przewożenia zakupów i drobnych przedmiotów. Próg załadunkowy jest dość wysoki, jednak typowy dla niewielkich sedanów. Cieszy za to dość spory otwór bagażowy, przez co łatwiej wrzucimy większe torby. Z zamknięciem klapy pomoże nam specjalna rączka, która jest całkiem wygodna. Jeśli bagażnik nie jest głównym kryterium zakupu, nie będzie powodów do narzekania. Kufer pomieścił jeszcze koło dojazdowe, chociaż ilość miejsca pod plandeką zdecydowanie pozwala na umieszczenie tam pełnoprawnego koła zapasowego.

Hyundai Elantra fot. Piotr Majka
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka

Gama silników Elantry jest dość uboga. Do wyboru mamy jedynie jeden silnik benzynowy oraz jednego Diesla i oba mają pojemność 1.6 litra. Testowana Elantra została wyposażona w wysokoprężny motor o mocy 136 KM. Moc maksymalną uzyskuje przy 4000 obr./min. Moment maksymalny 300 Nm Elantra osiąga w zakresie 1750-2500 obr./min. Dane wyglądają całkiem przyzwoicie, jednak w praktyce silnik 1.6 CRDI jest nieco ospały. Aby wprowadzić nieco więcej dynamiki podczas jazdy trzeba robić sporą redukcję i wkręcać go na wysokie obroty. Dobrą stroną medalu tego silnika jest natomiast ekonomika, a ta jest już naprawdę dobra.

Hyundai Elantra fot. Piotr Majka
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka

Niskie spalanie jest mocną stroną auta. 4.5 l/100km to średnie zużycie paliwa jakie udało się uzyskać w warunkach pozamiejskich podczas neutralnej jazdy. W przypadku jazdy miejskiej zużycie paliwa to zaledwie 5,6 l/100km. Gdy jesteśmy zmuszeni do bardziej dynamicznej jazdy, spalanie drastycznie nie wzrośnie. Szybka jazda na trasie spowoduje, że auto spali 5,8 litra, a w mieście będzie to zużycie rzędu 7,6 litra. Podczas jazdy ze stałą prędkością na drodze ekspresowej Elantra będzie zużywać 5,3 litra na 100 kilometrów, a przy prędkości 140 km/h zużycie to zaledwie 6,1 litra. Mimo niewielkiego baku, którego pojemność wynosi 50 litrów, samochód wciąż potrafi pokonać duży dystans.

Hyundai Elantra fot. Piotr Majka
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka

Hyundai Elantra naprawdę mi się podoba. Tym ciężej będzie mi pisać o prowadzeniu, które trochę mnie rozczarowało. Przy niewielkich prędkościach samochód zachowuje się przyzwoicie, jednak gdy rozpędzimy auto do wyższych prędkości na drogach szybkiego ruchu samochód staje się mniej stabilny. Lubi minimalnie zjechać z toru i czasem trzeba go korygować. Również podatność na boczne podmuchy wiatru wydaje się być dość wysoka. Oczywiście nad bezpieczeństwem bardzo dobrze czuwa system stabilizacji toru jazdy VSM, który nie pozwala na niebezpieczne zachowanie auta, ale sam fakt uciekania auta z toru jazdy trochę irytuje. System kontroli trakcji ESC da nam nieco więcej satysfakcji. Załącza się później niż byśmy się tego spodziewali, dając kierowcy nieco więcej kredytu zaufania i możliwości podczas szybkiego ruszania z miejsca. Miękkie zawieszenie jest bardzo komfortowe i nawet podczas jazdy na kołach o profilu 225/45R17 po mocno dziurawych drogach nie odczułem dyskomfortu. Pod tym względem wygodę podróżowania mogę bez wahania zaliczyć pod samochody marki premium.

Hyundai Elantra fot. Piotr Majka
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka

Hyundai Elantra został minimalnie zepchnięty w kierunku aut marek premium. Chociaż do tego segmentu jest jeszcze daleka droga, ceny również plasują się w nieco wyższej półce, porównywalnej z VW Jettą czy Toyotą Corollą. Cennik Elantry zaczyna się od 68 900 zł za najuboższą wersję z silnikiem 1.6 MPI. Testowany egzemplarz z wyposażeniem Style oraz silnikiem CRDI to wydatek 96 400zł.

Hyundai Elantra fot. Piotr Majka
Hyundai Elantra fot. Piotr Majka

Czy Elantra będzie dobrym wyborem? To zależy. Po pierwsze od tego czy jesteśmy chętni wydać takie pieniądze za sedana segmentu C, a po drugie czego oczekujemy od samochodu. Osoby szukające sportowych wrażeń mogą być zawiedzeni. Jeśli natomiast szukamy samochodu komfortowego, oszczędnego i eleganckiego, Elantra może być autem, nad którym warto poważniej się zastanowić. Dobrze wyposażony Hyundai zwraca na siebie uwagę, często przykuwając wzrok wielu kobiet i nie tylko. Gdyby tylko producent zdecydował się na umieszczenie większej gamy silników…

Leave a Reply