Ospałość i senność za kierownicą sprawiają, że reakcje kierowcy są dużo wolniejsze, jego percepcja słabsza, a do tego ryzyko wypadku dużo wyższe. Jesienią i zimą, kiedy dni są krótsze i senność przychodzi szybciej, powinniśmy jeszcze bardziej zwracać uwagę, czy wsiadamy za kierownicę wypoczęci i skupieni. Badania pokazują, że najmniej energii mamy między godz. 2.00 a 6.00 oraz 14.00 a 17.00.

„Senność, zmęczenie i ospałość mogą bardzo negatywnie wpływać na bezpieczeństwo w trakcie jazdy. Przyczyn takiego samopoczucia jest wiele – brak snu, harmonogram uwzględniający pracę w nocy, stosowanie leków o działaniu uspokajającym, picie alkoholu czy wzmożony wysiłek fizyczny” – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Te wszystkie czynniki lub kombinacja kilku z nich znacznie zwiększają ryzyko wypadku. Badania pokazują, że najbardziej narażeni na zaśnięcie za kierownicą są młodzi mężczyźni do 26 roku życia, pracownicy zmianowi, osoby z zaburzeniami snu lub cierpiące na chroniczny braku snu czy dostawcy jeżdżący samochodem nocą.

Renault Kadjar Bose 4x4 fot. Piotr Majka
Renault Kadjar Bose 4×4 fot. Piotr Majka

Istnieją pory dnia, w których nasz poziom energii wzrasta bądź spada. Szczyty energetyczne, w których najlepiej nam się myśli, wypadają o godz. 9.00 i 21.00, natomiast w pełni sił fizycznych jesteśmy o godz. 11.00 i 19.00. Najmniej wydajni energetycznie jesteśmy zaś między 2.00 a 6.00 oraz między 14.00 i 17.00. Wówczas zauważa się większą tendencję do występowania kolizji. – „Jeśli kierowca czuje się zmęczony, powinien zrobić sobie 15-minutową przerwę. Może to przełożyć się na gotowość do nawet 2-godzinnej jazdy. Dłuższe drzemki mogą powodować, że trudniej będzie nam szybko odzyskać energię” – mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Na ospałość i senność kierowców wpływ ma także to co jedzą podczas drogi. Ciężkostrawne, duże posiłki wzmagają uczucie zmęczenia, dlatego w drodze najlepiej jeść lekkostrawne przekąski, a jeśli mamy ochotę na kawę, pamiętajmy, że powoduje ona jedynie krótkotrwałe pobudzenie.

Leave a Reply