Źródło: Highways England
Źródło: Highways England

Badania przeprowadzane w Londynie mają posłużyć zwiększeniu zasięgu samochodów elektrycznych poprzez budowę dróg, które mają ładować pojazdy w trakcie podróży.

Zarządca brytyjskich autostrad ogłosił 18-miesięczny proces badań, który będzie miał miejsce poza publicznymi drogami. W trakcie badań pojazdy będą wyposażone w odpowiednią technologię bezprzewodową, za pomocą której połączą się z urządzeniami zainstalowanymi pod powierzchnią drogi. Przewody elektryczne umieszczone pod jezdnią generują pole magnetyczne, które odbierane jest przez cewkę wewnątrz urządzenia i przetwarzane na energię elektryczną.Rozpoczęcie badań odbędzie się jeszcze w tym roku, a sama idea ma potencjał na instalację urządzeń na publicznych drogach.

DWPT-isometric-illustration-640x563
Źródło: Highways England

„Technologie pojazdów postępują w coraz szybszym tempie i stawiamy sobie za cel wspieranie rozwoju ultra-niskiej emisji pojazdów na autostradach i na głównych drogach w Anglii” powiedział główny inżynier autostrad w Anglii – Mike Wilson. Terenowe badania technologii bezprzewodowego zasilania pojazdów ma na celu pomoc w stworzeniu bardziej zróżnicowanych sieci dróg, oraz otworzenie nowych możliwości dla firm, które transportują towary na terenie całej Anglii.

Nie jest to pierwsza próba tego rodzaju. W Korei Południowej powstał 12 kilometrowy odcinek drogi, który ładuje przejeżdżające przez drogę elektryczne autobusy.

Znalazła się również grupa sceptyków systemu bezprzewodowego ładowania pojazdów. Dyrektor Centrum Pojazdów Elektrycznych w szkole biznesu w Cardiff, Dr Paul Nieuwenhuis powiedział, że: „Brzmi to dla mnie bardzo ambitnie. Koszty będą największym problemem i nie jestem przekonany, czy taka budowa jest tego warta.” Wskazując na ciągłe ulepszanie akumulatorów, Dr Nieuwenhuis ma wątpliwości, czy będzie kiedykolwiek zapotrzebowanie na tego typu drogi.

Obecne auta elektryczne oferują ograniczony zasięg, który wynosi około 200 km (jedynie Tesla produkuje pojazdy o zasięgu powyżej 400 km). Podczas jazdy z prędkościami autostradowymi auta zużywają więcej energii, a co za tym idzie drastycznie zmniejsza się ich zasięg. Zastosowanie bezprzewodowego ładowania pojazdów z pewnością pozwoliło by na dłuższe nieprzerywane podróże, wymagające ładowania akumulatorów, które zajmuje od 30 minut do nawet 16 godzin.

Zobacz również:   Toyota zaprezentuje 3 nowe samochody koncepcyjne podczas Tokyo Motor Show

Dodaj komentarz