Ford z roku na rok stale odświeża gamę modelową, podążając za potrzebami swoich klientów. Już od pewnego czasu w Ameryce oferowany jest elektryczny model Focusa, hybrydowe wersje C-Maxa i Fusiona czyli amerykański odpowiednik Modneo. A ostatnio klienci z za oceanu mogą również wybrać wersje Plugin Hybrid Fusiona i C-maxa.

Rok temu mieliśmy przyjemność testować nową generacje Forda Mondeo w wersji Liftback napędzanego silnikiem diesla. Tym razem do redakcji naszego bloga trafiła wersja hybrydowa. Wyróżnia się ona na tle gamy modelowej Mondeo tym, że jeśli chcemy kupić Hybrydę to musimy kupić sedana, a jeśli chcemy sedana mamy do wyboru wersje Titanium Hybrid lub Vignale.

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

Niektórzy producenci tworząc hybrydowe wersje swoich popularnych modeli zmieniają kosmetycznie ich wygląd. Ford raczej skupił się na dodaniu napisu Hybrid na przednich drzwiach oraz na klapie bagażnika. Z różnic w stosunku do opisywanego rok wcześniej liftbacka możemy zauważyć z metrówką w ręku, że wersja sedan jest krótsza o 4mm i ma taką samą długość co kombi – 4867mm. Trochę komicznie wyglądają 16 calowe felgi na tak dużym samochodzie, jednak będą one wybaczały nam błędy podczas jazdy miejskiej oraz parkowania przy wysokich krawężnikach. Myślę jednak, że największą wadą aktualnej generacji Mondeo jest jego tył, który można pomylić z poprzednikiem. Kupując nowe auto za ponad 100 000 zł raczej nie chcielibyśmy, żeby nasi sąsiedzi myśleli, że to stare Mondeo sprzed 9 lat.

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

Zabudowane wnętrze sprawia poczucie bezpieczeństwa oraz skutecznie osacza podróżujące tutaj osoby, co nie koniecznie może przypaść do gustu. Moim zdaniem kokpit jest nowocześnie i elegancko zaprojektowany. W wersji Hybrid całość jest praktycznie taka sama jak w wersji Titanium, a jedyną zmianą jest wyświetlacz przed oczyma kierowcy, który ma centralnie umieszczony prędkościomierz wyskalowany do 200 km/h oraz dodatkowe: po prawej stronie ekran informujący o ekojeździe (prezentując nam ilość zielonych listków) oraz ucząc nas prawidłowego dla hybrydy stylu jazdy, zaś ekran po lewej stronie odpowiada za rozbudowany komputer pokładowy, MyView (prezentuje energię zgromadzoną, wykorzystywaną czy obrotomierz) oraz sterowanie ustawieniami asystenta kierowcy.

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

W „ekologicznej” odmianie Mondeo do dotykowego systemu multimedialnego Sync2 doszła jedna zakładka obrazująca aktualne działanie układu hybrydowego. System nadal ma te same wady, co w innych modelach Forda, a mianowicie nie obsługuje polskich komunikatów językowych oraz wykorzystuje ekran dotykowy, który wymaga dosyć mocnego naciskania ekranu, przez co mocno się „palcuje”.

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

Przednie siedzenia są wygodne, a to głównie dzięki tapicerce Miko Suede, czyli połączenia skóry i alcantary. Fotele posiadają elektryczną regulacje aż w 10 pozycjach z możliwością zapamiętania pozycji po stronie kierowcy. Miejsca z przodu dla kierowcy o wzroście 190 cm będzie wystarczająco. We wcześniejszym teście narzekaliśmy na przestrzeń na tylnej kanapie jednak w sedanie jest więcej miejsca nad głową a na nogi jest nadal praktycznie tyle samo miejsca czyli ogrom. Pasażer siedzący na tylnej kanapie na pewno doceni nawiewy w tunelu środkowym, wyjście 12V oraz wygodny podłokietnik.

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

Najsłabszą stroną tej odmiany Mondeo jest przestrzeń w bagażniku. Mamy do dyspozycji zaledwie 383 l nieregularnej przestrzeni. Niestety pakiet akumulatorów został schowany właśnie tam i zajmuje około 25% przestrzeni bagażnika. Podłoga bagażnika ma dwie wysokości, od strony otworu wysokość załadunku jest większa, jednak połowę długości bagażnika zajmuje dość wysoka bateria. Po złożeniu tylnych siedzeń mamy częściowo płaską podłogę aż do miejsca, gdzie kończy się bateria.

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

Załadowanie 4 osobowej rodziny na wakacje może okazać się problematyczne przez niezbyt pojemny bagażnik. Jednak odrobina kreatywności oraz zakup odpowiednich toreb bagażowych pozwoli nam na optymalne zagospodarowanie mocno ograniczonej przestrzeni bagażowej. Zabrzmi to dziwnie, ale mi się podobał ten pokraczny bagażnik, gdzie w dolnej części bagażnika mogłem nawrzucać swoje graty bez obawy, że będą latać po całym bagażniku.

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

Zestaw Hybrydowy składa się z dwóch silników elektrycznych oraz silnika benzynowego. Jeden silnik elektryczny wspiera jednostkę benzynową w przekazywaniu napędu do kół, a drugi zapewnia ładowanie akumulatora litowo-jonowego 1,4 kWh zlokalizowanego za tylnymi siedzeniami. Silnik 2,0 Duratec o mocy 106 kW przy 6000 obr./min i momencie obrotowym 175 Nm przy 4000 obr./min jest wspierany przez elektryczny silnika o mocy 88kW przy 6000 obr./min oraz alternator/rozrusznik o mocy 64 kW przy 12500 obr./min. Moc układu hybrydowego wynosi 187 KM przy 6000 obr./min i momencie 173 Nm przy 4000 obr./min. Napęd przenoszony jest przy pomocy bezstopniowej przekładni automatycznej  – eCVT.

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

Układ chłodzenia silnika, podciśnienia i klimatyzacja są zasilane elektrycznie bez wykorzystywania silnika spalinowego. Taki system pozwala niemal natychmiastowo ogrzać samochód w chłodne dni jak i szybko ochłodzić w ciepłe. Dzięki temu użytkownicy Fordów Mondeo Hybrid nie będą marznąć jak właściciele hybrydowych Toyot, którzy będą czekać na nagrzanie się układu ogrzewania działającego przy współpracy silnika spalinowego.

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

W głównej mierze hamujemy hybrydowym sedanem wykorzystując rekuperację, czyli hamowanie odzyskowe. Maksymalne spowolnienie samochodu wynosi 2m/s2 czyli hamując z prędkości 72 km/h zatrzymamy się po 10s. Jeśli okaże się, że musimy szybciej hamować lub akumulator jest naładowany uruchamia się system konwencjonalny. Dzięki zastosowaniu takiego układu hamulcowego nie dość, że odzyskujemy energię, którą zaraz wykorzystamy do przyśpieszenia samochodu, ale również oszczędzamy układ hamulcowy. Użytkownicy hybryd chwalą się, że pierwszą wymianę klocków hamulcowych dokonują dopiero po przejechaniu 100 000km. W taki sposób można zaoszczędzić na serwisie.

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

Bezstopniową skrzynię biegów możemy ustawić w dwóch ustawieniach do jazdy do przodu: w trybie D normalnej jazdy oraz w trybie L, czyli wolnej jazdy, która zapewnia maksymalne hamowanie silnikiem. Mamy do dyspozycji również tryb ułatwiający jazdę na wzniesieniach, który zapewnia dodatkowe przyhamowanie pojazdu dzięki połączeniu hamowania silnikiem i ładowania akumulatora wysokonapięciowego. Pozwala to utrzymać prędkość pojazdu podczas jazdy w dół wzniesienia. Pojawił się również przycisk przy skrzyni biegów ECO, który odpowiada przede wszystkim za zmniejszenie mocy silnika spalinowego, zaś silnik elektryczny częściej włącza się podczas jazdy. Jest to przydatne w mieście, gdy nie musimy wykorzystywać pełni mocy, a chcemy zaoszczędzić jak najwięcej paliwa.

Zobacz również:   [TEST] Citroen C3 1.2 PureTech 110 KM 6AT
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

Dodatkową cechą hybrydowego modelu Forda jest to, że uczy się naszej jazdy.  Samochód zapamiętuje także nasze główne cele podróży: wie gdzie mieszkamy, pracujemy, jeździmy na zakupy, uczy się naszych tras nawet jak nie mamy wykupionej nawigacji. Po zakończeniu procesu uczenia się będziemy w stanie wykorzystać tryb EV+, który pozwoli nam dojechać do celu naszej podróży na samym silniku elektrycznym, lub będzie tak sterować układem hybrydowym by odpowiednio go naładować i gdy rano będziemy wyjeżdżać do pracy będziemy mogli cieszyć się wystarczającą ilością energii do ekologicznego podróżowania.

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

Prowadzenie Mondeo, nawet w wersji hybrydowej, to nadal wzór do naśladowania dla konkurencji. Podczas wykonywania nagłych skrętów odczujemy obecność akumulatorów w bagażniku, ale nie powoduje to utraty stabilności jazdy. Również pokonywanie nierówności nie spowoduje wypadania plomb z zębów. Jest to również zasługa 16 calowych felg z oponami 215/60, do których po pewnym czasie się przekonałem.

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

Hybrydowa odmiana Mondeo jest także lepiej wyciszona niż wersje w klasycznymi jednostkami silnikowymi. W mieście za ciszę podczas jazdy będzie odpowiadał silnik elektryczny, natomiast podczas szybszej jazdy docenimy dodatkową warstwę akustyczną na przedniej szybie. Mniej przyjemne dźwięki będą docierać do Naszych uszu tylko w momencie ostrego przyśpieszania, ponieważ skrzynia bezstopniowa w tym momencie będzie wyła i nic na to nie poradzimy. Możemy próbować obejść problem dorzucając trochę grosza i wybierając  wersję Vignale, która wyposażona została w system aktywnej redukcji hałasu (Active Noise Cancellation), który skutecznie zwiększa akustyczny komfort podróżowania.

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

Mondeo z układem hybrydowym zapewnia całkiem przyzwoite osiągi. Pierwszą setkę osiąga w czasie 9,2 s, a dalsze rozpędzanie do prędkości 160 km/h nie powinno specjalnie męczyć samochodu. Wszystko to dzięki zastosowaniu bezstopniowej skrzyni biegów, która pracuje w najbardziej optymalnym zakresie obrotów. Producent zapewnia, że prędkość wynosi 187 km/h, jednak nic nie staje na przeszkodzie by zamknąć potocznie zwany „budzik”.

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

Gdy dostałem Hybrydowego Mondeo okazało się, że testówka nie posiada kamery cofania oraz czujników cofania. Muszę się przyznać, ostatnio kamery zrobiły się tak popularne w samochodach, że gdy jej brak powoduje nagle psychiczne przerażenie. Jednak Mondeo ma na tyle duże lusterka boczne, że zapewniają one doskonałą widoczność wstecz. Cofanie i manewrowanie nie powinno sprawiać najmniejszych trudności.

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

Pojemność baku została zredukowana o 11 l i w wersji Hybrydowej możemy wlać 51 l benzyny. W zamian za zredukowany bak Ford dał nam inny zasobnik na energie o pojemności 1,4 kWh.

Hybrydowe Mondeo może być takie jakie w danej chwili potrzebujesz. Ekomaniak? Ok. Wystarczy postępować według wskazań ekoszkolenia. Maniak prędkości? Spoko. Wciskaj gaz do dechy. Styl jazdy w znaczący sposób będzie determinował spalanie. Jesteśmy w stanie na tym samym odcinku i w niemal identycznych warunkach osiągnąć spalanie na poziomie 1,4 l/100 km, jak i 10 l/100 km. Wszystko będzie zależało jak mocno naciśniemy na gaz oraz hamulec.

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

W trybie mieszanym średnie spalanie kształtowało się na poziomie 5 l/100 km, zaś w okresie zimowym, według informacji pozyskanych od użytkowników takich samochodów, spalanie może wzrosnąć o około litr. Podczas jazdy ze stałymi prędkościami rzędu 120 km/h silnik powinien zadowolić się dawką 5,9 l/100 km, a przy 140 nie więcej jak 7 litrów.  Ciekawostką jest fakt, że możemy jechać na silniku elektrycznym z prędkością nawet 135 km/h (mnie udało się jechać z prędkością 90 km/h).

Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka
Ford Mondeo Hybrid 2016 fot. Maciej Kukiełka

Szukając hybrydowego samochodu w segmencie D będziemy mieli do wyboru takie samochody jak Toyota Prius, Ford Mondeo, BMW serii 3, Lexus IS300h czy DS5. Jednak jeśli będziemy mieli ograniczony budżet do 150 000 zł to do wyboru pozostaną nam Mondeo i Prius. Na niekorzyść Mondeo będzie działała pojemność oraz kształt jego bagażnik. Jednak w stosunku do Toyoty, Mondeo prezentuje się znacznie lepiej i nie przypomina pojazdu kosmicznego.

Dziękuję za użyczenie samochodu do testu dealerowi Ford Carrara w Lublinie.

http://www.test.auto.pl/testy/test-ford-mondeo-hybrid-drugie-starcie/

Dodaj komentarz